Jak lato i słońce wpływają na skórę?
Czy cieszyć się złotą opalenizną po lecie?
Po letnich miesiącach pełnych słońca, kąpieli morskich, klimatyzacji dającej wytchnienie od wysokich temperatur, nasza skóra powraca z wakacji z pewnym bagażem. Mimo pięknej opalenizny często pod spodem może kryć się odwodnienie, szorstkość, nowe przebarwienia czy wiotkość.
Pojawiające się uczucie ściągnięcia po myciu, to znak, że bariera hydrolipidowa mogła zostać uszkodzona i potrzebuje naprawy.
Dlaczego tak się dzieje?
Bez odpowiedniego zabezpieczenia skóry przed intensywnym promieniowaniem UVA i UVB, bez powtarzania aplikacji kosmetyków ochronnych - długie przebywanie na słońcu ma negatywne skutki.
Wysokie temperatury i promieniowanie UV przyspieszają parowanie wody, wysuszanie naskórka oraz naruszenie naszej tarczy ochronnej, czyli bariery hydrolipidowej. Wtedy może nastąpić:
- uszkodzenie struktury kolagenu spowodowane stresem oksydacyjnym,
- utrata elastyczności,
- powstanie zmarszczek i przebarwień.
Zjawisko to nazywa się fotostarzeniem, jest to przedwczesne, przyspieszone starzenie się skóry, kiedy zmiany powstają szybciej niż w naturalnym procesie, który wyznacza nasza fizjologia.
Czy przebywania na słońcu ma też dobre strony?
Oczywiście, słońce poprawia nastój, dodaje energii, ułatwia zasypianie wpływając na syntezę melatoniny, dzięki słońcu organizm naturalnie produkuje ważną dla nas witaminę D3.
Potrzebujemy słonecznego światła dla lepszego samopoczucia. Cieszmy się więc nim, a jednocześnie chrońmy skórę, dbając o jej dobrą kondycję.
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Kosmetyczka w kropki




.png)






